• idea,  marka,  strategia

    O byciu… dobrym

    Jeszcze w liceum byłam „znana” ze swojej wizji świata bez przemocy. Buntowałam się przeciwko sprowadzania lekcji historii do nauki o wojnach, uważałam skazujących na karę śmierci za morderców, byłam przeciwniczką wojska, a do tego sprzeciwiałam się degradacji środowiska i interesowałam ekologią.  Dziś moja postawa może wydawać się naiwna, ale w pewien sposób jestem dumna z tego, że w wieku 17 lat miałam tak zdecydowane poglądy. Żałuję tylko, że z czasem moja wiara w idee osłabła, a postrzeganie świata jakby wyblakło, spłaszczyło się. Po erze buntowniczej nastolatki pozostało niewiele, jednak wizja świata bez przemocy wciąż jest wyraźna. Dziś przejawia się w idei bycia dobrym. Dlaczego piszę o tym na blogu poświęconemu tworzeniu produktów? Dlatego, że to przez tę dziedzinę możemy kształtować świat, i byłoby nierozsądnie zrezygnować z szansy czynienia go lepszym. Bycie dobrym a marka Marka firmy, nawet tej najmniejszej, to doskonały sposób na propagowanie pozytywnych wartości.…